Stanisław Barszczak, PRZECZUCIE AMERYKI – nowy papież to zaskoczenie
„Gdybyś żył w dawnych czasach zamknąłbyś się w klasztorze Nikt spośród was odmówić bez wstydu modlitwy nie może… Dziecinko jeżeli popłyniemy do Ameryki o której zawsze marzyłem Okrętem prującym morze Antylskie I pod ławicą latających ryb o skrzydłach płetwach drgających od światła Będziemy się posuwali w dół Amazonki szukając jej wróżki od wyspy do wyspy To zapuścimy się na wielkie gdzie zatopione są lasy Powitaj boa dusiciela Wedrzyjmy się w wężowiska Słuchaj to gęś ua-ua małpy ryczą ptaki dzwony Fale Prororoca ogromne wód spiętrzenie Bóstwo tych obszarów Andy i pampy Dziś w mojej piersi jest morze roślinne Miliony ścigających się i płowych baranów Nadciągające kondory śniegi Kordylierów O biedne wężowisko lepianko tutejsza Kiedyż powiemy tamta wojna niegdysiejsza… Zerwałem tę gałązkę wrzosu Wspomnieniem będzie jesień ścięta Rozłączą nas wyroki losu Przeszłości woń gałązka wrzosu O tym że czekam cię pamiętaj.” (Apollinaire Guillaume)
Na ścianie Sądu Ostatecznego w Kaplicy Sykstyńskiej, po obu stronach ołtarza, znajdują się dwoje zamkniętych, niezbyt dużych drzwi. Te po lewej prowadzą do tak zwanego „Pokoju Łez”, do którego tuż po wyborze wchodzi nowo wybrany papież, aby przebrać się i na kilka minut oddać się modlitwie. Jak mówi ks. prałat Marco Agostini, ceremoniarz papieski, tam papież uświadamia sobie, kim się stał, kim od tego momentu będzie. (por. Maria Milvia Morciano – Watykan) Po ogłoszeniu wyboru w Kaplicy Sykstyńskiej kardynał, który uzyskał wymaganą liczbę głosów udaje się do małego pomieszczenia sąsiadującego z Kaplicą Sykstyńską. Ta ciasna przestrzeń ze sklepieniem, na którym zachowały się fragmenty fresków, kontrastuje z oszałamiającym pięknem samej Kaplicy. Po jednej stronie dwa ciągi schodów, na przeciwległej ścianie okno zasłonięte kotarą. Wyposażenie stanowi ciemne drewniane biurko i dwa krzesła, czerwona sofa i wieszak na ubrania. Wystrój jest skromny. Wchodząc do tego pomieszczenia, zwanego „Pokojem Łez”, wydaje się, jakby można było zobaczyć papieży wybierających jedną z trzech przygotowanych dla nich białych sutann, każdą w innym rozmiarze, i wkładających tę, która odtąd stanie się ich strojem i kolorem na zawsze. To prawdziwe objęcie urzędu – coś znacznie starszego i głębszego niż zwykła zmiana ubrania. Tradycja i rytuał, które nabierają potężnego znaczenia nie tylko formalnego, ale przede wszystkim duchowego…
Clima de fiesta w Watykanie
Donald Trump zabrał głos po wyborze nowego papieża. „Gratulacje dla kardynała Roberta Francisa Prevosta, który właśnie został mianowany papieżem. To dla mnie wielki zaszczyt, że jest on pierwszym amerykańskim papieżem” – napisał w mediach społecznościowych prezydent USA. Z niecierpliwością czekam na spotkanie z papieżem Leonem XIV. To będzie bardzo znaczący moment!” – napisał na platformie Truth prezydent Donald Trump.
W dniu 8 mają 2025, w czwartek, chwilę po godzinie 18, z komina Kaplicy Sykstyńskiej uniósł się biały dym, co oznaczało wybór nowego papieża. Kardynałowie dokonali wyboru podczas czwartego głosowania. Na środkowym balkonie bazyliki św. Piotra pojawił się kardynał protodiakon Dominique Mamberti, który ogłosił tradycyjną formułę „Habemus papam!”. Polak pojawił się obok nowego papieża – to ks. Krzysztof Marcjanowicz. Nowym papieżem został kardynał Robert Prevost z Ameryki Północnej, który przyjął imię Leon XIV.
Po wyborze na papieża, Leon XIV pojawił się na balkonie bazyliki Świętego Piotra, gdzie przywitał zgromadzonych słowami: „Niech pokój będzie z Wami wszystkimi. Najdrożsi bracia i siostry, to jest pierwsze pozdrowienie Chrystusa Zmartwychwstałego. Ja również chciałbym, aby to pozdrowienie pokoju weszło do naszych serc”. Następnie zaskoczył wiernych, wygłaszając kilka słów w języku hiszpańskim, co było specjalnym pozdrowieniem dla jego ulubionej parafii. W sieci pojawiło się zdjęcie z przeszłości, na którym spotyka się z Janem Pawłem II. W internecie pojawiła się fotografia, na której nowy papież ściska dłoń Jana Pawła II. Zdjęcie opublikował „New York Post”, choć data jego wykonania pozostaje nieznana. Fotografia ta, opublikowana przez „New York Post”, jest symbolem ciągłości i tradycji w Kościele katolickim. Choć data wykonania zdjęcia nie jest znana – według katolickiej telewizji BCTV – ma ono pochodzić z 1980 roku – jego pojawienie się w momencie wyboru nowego papieża dodaje wydarzeniu historycznego wymiaru. Wybór Leona XIV wywołał euforię wśród zgromadzonych na Placu Świętego Piotra. Tłumy w Watykanie: Na Placu Świętego Piotra w ciągu godziny zgromadziło się ok. 100 tys. osób, które z entuzjazmem przyjęły wybór nowego papieża. Włoskie służby wprowadziły najwyższe środki bezpieczeństwa. Włoska prasa rozpisuje się o Leonie. „Żadnego prostego stroju, wrócił czerwony mucet, żadnego przyjacielskiego ‘dobry wieczór’ ani improwizowanych słów, lecz napisane na kartce” – pisze gazeta. „Jego przemówienie było najmniej narcystyczne w historii” – zauważa komentator, wskazując na brak osobistych odniesień w jego słowach i porównując Leona do Jana Pawła I, Jana Pawła II i Benedykta XVI.
Kardynał Robert Prevost, nowy papież, urodził się w Chicago i jest augustianinem. Jego kariera obejmuje długie lata pracy w Peru, gdzie pełnił funkcję prefekta w zakonnym seminarium w Trujillo. W latach 2001–2013 był przełożonym generalnym augustianów. Sakrę biskupią otrzymał w 2014 roku. Od 2023 roku pełnił funkcję prefekta Dykasterii ds. Biskupów oraz przewodniczącego Papieskiej Komisji ds. Ameryki Łacińskiej. Na łamach „Corriere della Sera” wypowiada się też założyciel dobroczynnej rzymskiej Wspólnoty Sant’Egidio Andrea Riccardi, zdaniem którego nowy papież wie, czym jest ubóstwo i będzie potrafił realizować idee swego poprzednika Franciszka, choć jego zdaniem będzie to odmienna kontynuacja tego dziedzictwa. „Świadomość Kościoła w obliczu kryzysu na świecie, który dryfuje i nie ma już wspólnego pojęcia dobra i zła, skróciła konklawe i doprowadziła do wyboru pierwszego papieża z Ameryki Północnej w historii” – pisze „La Repubblica”. „Z Prevostem, po Wojtyle, Ratzingerze i Bergoglio naprawdę zakończyła się epoka włoskich papieży według tradycji, z pokusy i obowiązku”. Wybór imienia Leon XIV jest interpretowany jako zapowiedź społecznego programu nowego papieża. „La Repubblica” przypomina encyklikę „Rerum novarum” Leona XIII, która była przełomem w katolickiej nauce społecznej. Nowy papież, podobnie jak jego poprzednik, ma zamiar skupić się na kwestiach społecznych, co potwierdza jego pierwsze przesłanie o pokoju. Oczekiwania wobec Leona XIV są wysokie. Kardynałowie przed konklawe podkreślali potrzebę duszpasterza i ojca, co nowy papież zdaje się spełniać. „Potrzebujemy duszpasterza, ojca” – powtarzali kardynałowie, co znalazło odzwierciedlenie w wyborze Leona XIV. Jego styl i podejście do kwestii społecznych mają być kontynuacją, ale jednocześnie nowym początkiem dla Kościoła. Kardynał Prevost, jako nowy papież Leon XIV, będzie kontynuował dzieło swojego poprzednika, papieża Franciszka. Od października 2023 roku jest członkiem Papieskiej Komisji ds. Państwa Watykańskiego oraz kilku dykasterii, w tym ds. Ewangelizacji, Nauki Wiary, Kościołów Wschodnich, Duchowieństwa, Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, Kultury i Edukacji oraz Tekstów Prawnych.
Poeta pamięta, spisane będą czyny i rozmowy… Pytasz, za co Bóg trochą sławy mnie ozdobił? Za to, com myślił i chciał. nie za to, com zrobił! Myśli i chęci jest to poezyja w świecie: Wykwita i opada, jak kwiat, w jednym lecie. Lecz uczynki, jak ziarna w głąb ziemi zaryte, Aż na przyszły rok ziarna wydadzą obfite. Przyjdzie czas, gdy błyszczące imiona pogniją, Z cichych ziaren wywite kłosy świat okryją. Huk mija, musim minąć z blaskiem i gawędą. Błogosławieni cisi, oni świat posiędą. Niechże prawdę zrozumie, kto Chrystusa słyszy; Kto pragnie ziemię posiąść, niechaj siedzi w ciszy… Broń mnie przed sobą samym – maszże dość potęgi; Są chwile, w których na wskroś widzę Twoje księgi, Jak słońce mgłę przeziera, która ludziom złotą, Brylantową zdaje się, a słońcu – ciemnotą. Człowiek większy nad słońce wie, że ta powłoka Złota, ciemna jest tylko tworem jego oka. Oko w oko utapiam w Tobie me źrenice, Chwytam Ciebie rękami za obie prawice I krzyczę na głos cały: wydaj tajemnicę! Dowiedź, żeś jest mocniejszy, lub wyznaj, że tyle Tylko, ile ja, możesz w mądrości i w sile. Nie znasz początku Twego; a czyż ludzkie plemię Wie, od jakiego czasu upadło na ziemię? Bawisz się tylko ciągle, badając sam siebie; Cóż robi rodzaj ludzki? – w swych dziejach się grzebie. Twoja mądrość samego siebie nie dociecze. A czyliż samo siebie zna plemię człowiecze? Jeden masz nieśmiertelność, my czy jej nie mamy? I znasz siebie, i nie znasz, my czy siebie znamy? Końca Twojego nie znasz; my kiedyż się skończym? Dzielisz się, łączysz; i my dzielim się i łączym. Tyś różny; i my zawsze myślą rozróżnieni. Tyś jeden; i my zawsze sercem połączeni. Tyś potężny w niebiosach; my tam gwiazdy śledzim. Wielkiś w morzach; my po nich jeździm, głąb ich zwiedzim. O Ty, co świecąc nie znasz wschodu i zachodu, Powiedz, czym się Ty różnisz od ludzkiego rodu! Toczysz walkę z szatanem w niebie i na ziemi; My walczym w sobie, w świecie z chęciami własnemi. Ty sam na siebie wdziałeś raz postać człowieka, Powiedz, czyś wziął na chwilę, czyś ją miał od wieka? (1836) Gdy mię spokojnym zowią dzieci świata, Burzliwą duszę kryję przed ich okiem, I obojętna duma, jak mgły szata, Wnętrzne pioruny pozłaca obłokiem; I tylko w nocy – cicho – na Twe łono Wylewam burzę, we łzy roztopioną… Nieszczęśliwy, kto próżno o wzajemność woła, Nieszczęśliwszy jest, kogo próżne serce nudzi, Lecz ten u mnie ze wszystkich nieszczęśliwszy ludzi, Kto nie kocha, że kochał, zapomnieć nie zdoła. Widząc jaskrawe oczy i bezwstydne czoła, Pamiątkami zatruwa rozkosz, co go łudzi; A jeśli wdzięk i cnota czucie w nim obudzi, Nie śmie z przekwitłym sercem iść do stóp anioła. Albo drugimi gardzi, albo siebie wini, Minie ziemiankę, z drogi ustąpi bogini, A na obiedwie patrząc żegna się z nadzieją. I serce ma podobne do dawnej świątyni, Spustoszałej niepogód i czasów koleją, Gdzie bóstwo nie chce mieszkać, a ludzie nie śmieją. (Adam Mickiewicz)
O mój Aniele, ty rękę Daj! Przez łzy i mękę, Przez ciemny kraj, Do jasnych źródeł ty mnie doprowadź; Racz się zlitować! Serce me zwiędło jak marny Liść; Wśród nocy czarnej Nie wiem, gdzie iść, I po przepaściach muszę nocować, Więc ty mnie prowadź. To, com ukochał, com tyle Czcił, Zdeptane w pyle Padło bez sił; Rozpacz i hańbę widząc po drodze, Stanąłem w trwodze. Widziałem zbrodni zwycięski Szał, Widziałem klęski Duchów i ciał; Więc obłąkany boleścią, chodzę We łzach i trwodze. I nie wiem teraz, w co wierzyć Mam, Jak dzień mój przeżyć W ciemności, sam; Nie wiem, czy zdołam wytrwać niezłomnie, Więc ty zstąp do mnie! Lękam się zstąpić z wątpieniem W grób I z utęsknieniem Do twoich stóp Chylę się z prośbą i nieprzytomnie Wołam: zstąp do mnie. Pokaż mi tryumf w przyszłości Dniach, Tryumf miłości Kupiony w łzach, I ludu mego zwycięstwo jasne Pokaż, nim zasnę! Pokaż mi ciszę wschodzących Zórz, Zmartwychwstających Królestwo dusz, A dbać nie będę o szczęście własne, Spokojny zasnę. (Adam Asnyk)
Wybór papieża dokonał się podczas czwartego głosowania konklawe, w którym uczestniczyło 133 kardynałów z 71 krajów. W czwartek, chwilę po godzinie 18, z komina Kaplicy Sykstyńskiej uniósł się biały dym, co oznaczało wybór nowego papieża. Kardynałowie dokonali wyboru podczas czwartego głosowania. Na środkowym balkonie bazyliki św. Piotra pojawił się kardynał protodiakon Dominique Mamberti, który ogłosił tradycyjną formułę „Habemus papam!”. Tuż obok pojawił się Polak – ksiądz Krzysztof Marcjanowicz. Moment ogłoszenia nowego papieża. Następnie wiernym ukazał się Kardynał Prevost, który wybrał imię Leon XIV. Krytykowali papieża. Franciszkanin powiedział, jaki błąd popełnił Kościół Leon XIV. Papież Leon XIV będzie kontynuował dzieło swojego poprzednika, papieża Franciszka. „Papież na dzisiejsze czasy”. Pontyfikat w cieniu konfliktów. Poeta cierpi za miliony, pragnie uczynić świat domem dla każdej religii i społeczności, gdzie nie ma nienawiści ani dyskryminacji . Poeta chce, aby ludzie żyli razem w harmonii i pokoju. Wszystkiego najlepszego życzymy Leonowi XIV, obfitych łask Bożych i wdzięcznej opieki Matki Najświętszej, Królowej Pokoju, Królowej Świata, Królowej Polski zawsze wiernej.
Andrzej Duda, prezydent Polski, zabrał głos po wyborze papieża Leona XIV Żaden papież nie wybrał tego imienia. Nie odważył się. „Anty-Trump nowej Ameryki”. Włoska prasa o Leonie XIV Nowy papież. Jakie wyzwania czekają Kościół? Papież Leon XIV i nowy rozdział w Watykanie. Pojawiła się fotografia sprzed lat Media w USA o nowym papieżu. Tak komentują wybór Leona XIV Przysiadły dwa gołębie na dachu Kaplicy Sykstyńskiej Wtedy pojawił się biały dym „Wszyscy mi mówili”. Brat papieża usłyszał przepowiednię Leon XIV powraca do tradycji. Co oznacza jego strój? Biden też nie czekał. Oto, co napisał ws. Leona XIV Symboliczny wybór. Kim byli imiennicy Leona XIV? Kandydat idealny? Jaki jest Leon XIV? Mało amerykański Amerykanin Pokazali reakcję kardynałów na wybór Leona XIV. Jest nagranie Papież augustianin. „To będzie spokojny pontyfikat” „Dobra wiadomość”. Kaczyński komentuje wybór papieża J.D. Vance zabrał głos po wyborze nowego papieża _________________
Stanislaw Barszczak, AMERICA’S INTIMATION – the new pope is a surprise
„If you lived in the old days you would lock yourself in a monastery No one among you can say a prayer without shame… Child, if we sail to America, of which I have always dreamed On a ship plowing through the Antillean sea And under a school of flying fish with wings and fins quivering with light We will move down the Amazon searching for its fairy from island to island Then we will venture into the great where the forests are flooded Welcome the boa constrictor Let us penetrate the serpentine areas Listen, this is a goose ua-ua monkeys roar birds bells The waves of the Prophet huge waters accumulation The deity of these areas Andes and pampas Today in my chest there is a sea of plants Millions of racing and tawny rams The approaching condors snows Cordillera O poor serpentine mud hut here When will we say that war of yesteryear… I picked this heather twig A memory will be the autumn cut We will be separated by the decrees of fate A heather twig of the past Remember that I am waiting for you.” (Apollinaire Guillaume)
On the wall of the Last Judgement in the Sistine Chapel, on both sides of the altar, there are two closed, not very large doors. The one on the left leads to the so-called „Room of Tears”, where the newly elected pope enters right after the election to change and devote himself to prayer for a few minutes. As Fr. Monsignor Marco Agostini, papal master of ceremonies, says, it is there that the pope realizes who he has become, who he will be from that moment on. After the announcement of the election in the Sistine Chapel, the Cardinal who has obtained the required number of votes goes to a small room adjacent to the Sistine Chapel. This tight space, with a vault on which fragments of frescoes have been preserved, contrasts with the stunning beauty of the Chapel itself. On one side are two flights of stairs, on the opposite wall a window covered by a curtain. The furnishings include a dark wooden desk and two chairs, a red sofa and a coat rack. The décor is modest. Entering this room, known as the “Room of Tears”, it seems as if one could see the Popes choosing one of the three white cassocks prepared for them, each in a different size, and putting on the one that will henceforth become their attire and colour for ever. This is a true assumption of office – something much older and deeper than a simple change of clothes. Tradition and ritual, which take on a powerful meaning not only formally, but above all spiritually…
Clima de fiesta in Vatican
Donald Trump, president of USA, spoke after the election of the new pope. „Congratulations to Cardinal Robert Francis Prevost, who has just been appointed pope. It is a great honor for me that he is the first American pope,” the US president wrote on social media. I am looking forward to meeting Pope Leo XIV. This will be a very significant moment!” – wrote President Donald Trump on the Truth platform. On Thursday, shortly after 6 p.m., white smoke rose from the chimney of the Sistine Chapel, which meant that a new pope had been elected. The cardinals made their choice during the fourth vote. On the central balcony of St. Peter’s Basilica, Cardinal Protodeacon Dominique Mamberti appeared, who announced the traditional formula „Habemus papam!”. A Pole appeared next to the new pope – it was Fr. Krzysztof Marcjanowicz. The new pope was Cardinal Robert Prevost from North America, who took the name Leo XIV. After being elected pope, Leo XIV appeared on the balcony of St. Peter’s Basilica, where he greeted the gathered with the words: „May peace be with you all. Dearest brothers and sisters, this is the first greeting of the Risen Christ. I would also like this greeting of peace to enter our hearts.” Then he surprised the faithful by saying a few words in Spanish, a special greeting to his favorite parish. A photo from the past has appeared on the Internet, in which he meets with John Paul II. A photo has appeared on the Internet, in which the new pope shakes the hand of John Paul II. The photo was published by the New York Post, although the date it was taken remains unknown. This photo, published by the New York Post, is a symbol of continuity and tradition in the Catholic Church. Although the date of the photo is unknown – according to the Catholic television BCTV – it is supposed to be from 1980 – its appearance at the moment of the election of the new pope adds a historical dimension to the event. The election of Leo XIV caused euphoria among those gathered in St. Peter’s Square. Crowds in the Vatican: In St. Peter’s Square, about 100,000 people gathered within an hour, who enthusiastically welcomed the election of the new pope. Italian security forces have introduced the highest security measures. The Italian press is full of Leon. „No simple attire, the red mozzetta is back, no friendly ‚good evening’ or improvised words, but written on a piece of paper,” the newspaper writes. „His speech was the least narcissistic in history,” notes the commentator, in condemning the lack of personal references in his words and comparing Leo to John Paul I, John Paul II and Benedict XVI.
Cardinal Robert Prevost, was born in Chicago and is an Augustinian. His career includes many years of work in Peru, where he served as prefect at the religious seminary in Trujillo. From 2001 to 2013 he was the superior general of the Augustinians. He received episcopal consecration in 2014. Since 2023 he has served as prefect of the Dicastery for Bishops and president of the Pontifical Commission for Latin America. Andrea Riccardi, the founder of the charitable Roman Community of Sant’Egidio, also speaks out in „Corriere della Sera”, according to whom the new pope knows what poverty is and will be able to implement the ideas of his predecessor Francis, although in his opinion it will be a different continuation of this legacy. „The Church’s awareness of the crisis in the world, which is drifting and no longer has a common concept of good and evil, shortened the conclave and led to the election of the first North American pope in history,” writes „La Repubblica.” „With Prevost, after Wojtyla, Ratzinger and Bergoglio, the era of Italian popes has truly ended according to tradition, temptation and duty.” The choice of the name Leo XIV is interpreted as an announcement of the social program of the new pope. „La Repubblica” recalls the encyclical „Rerum novarum” of Leo XIII, which was a breakthrough in Catholic social teaching. The new pope, like his predecessor, intends to focus on social issues, which is confirmed by his first message of peace. Expectations for Leo XIV are high. Before the conclave, the cardinals emphasized the need for a pastor and a father, which the new pope seems to be fulfilling. „We need a pastor, a father,” the cardinals repeated, which was reflected in the election of Leo XIV. His style and approach to social issues are to be a continuation, but at the same time a new beginning for the Church. Cardinal Prevost, as the new Pope Leo XIV, will continue the work of his predecessor, Pope Francis. Since October 2023, he has been a member of the Pontifical Commission for Vatican City State and several dicasteries, including Evangelization, Doctrine of the Faith, Eastern Churches, Clergy, Institutes of Consecrated Life and Societies of Apostolic Life, Culture and Education, and Legal Texts.
The poet remembers, deeds and conversations will be recorded… You ask, for what God has adorned me with a little fame? For what I thought and willed. Not for what I have done! Thoughts and desires are poetry in the world: It blooms and falls, like a flower, in one summer. But deeds, like seeds buried deep in the earth, Until next year they yield abundant seeds. The time will come when the shining names will rot, From the silent grains the ears of corn will cover the world. The roar passes, we must pass with brilliance and talk. Blessed are the quiet, they will possess the world. Let him who hears Christ understand the truth; He who desires to possess the earth, let him sit in silence… Defend me from myself – you have enough power; There are moments when I see your books through and through, As the sun sees through the mist, which seems golden to people, Brilliant, and to the sun – darkness. A man greater than the sun knows that this coating Golden, dark is only the creation of his eye. Eye to eye I drown my pupils in you, I grab you with both hands by your right hands And I shout out loud: reveal the secret! Prove that you are stronger, or confess that you can be as strong as I am in wisdom and strength. You do not know your beginning; and does the human race Know since when it fell to the earth? You only amuse yourself constantly, examining yourself; What does the human race do? – it buries itself in its history. Your wisdom will not investigate itself. And does the human race know itself? You alone have immortality, do we not have it? And you know yourself and you do not know, do we not know ourselves? You do not know your end; when will we end? You divide, you unite; and we divide and unite. You are different; and we are always distinct in thought. You are one; and we are always united in heart. You are mighty in heaven; we there watch the stars. You are great in the seas; we travel on them, we explore their depths. O You, who, shining, do not know the east and the west, Tell me, how you differ from the human race! You fight with Satan in heaven and on earth; We fight within ourselves, in the world, with our own desires. You yourself once put on the form of a man, Tell me, did you take it for a moment, or did you have it from eternity? (1836) When the children of the world call me calm, I hide my stormy soul from their eyes, And indifferent pride, like a garment of mist, Gilds the inner thunderbolts with a cloud; And only at night – quietly – on your bosom I pour out the storm, melted into tears… Unhappy is he who calls in vain for reciprocity, More unhappy is he whose vain heart bores, But he in my country is the most unhappy of all people, He who does not love, that he loved, cannot forget. Seeing bright eyes and shameless foreheads, He poisons the delight that deceives him with mementos; And if grace and virtue awaken a feeling in him, He dares not with a faded heart go to the feet of an angel. Either he despises others, or himself blames, He will pass the dugout, he will give way to the goddess from the road, And looking at the dinner he bids farewell with hope. And his heart is similar to an old temple, Desolated by bad weather and times in turn, Where the deity does not want to live, and people do not dare. (Adam Mickiewicz)
O my Angel, you give me your hand Give me! Through tears and suffering, Through a dark country, To the bright springs you lead me; Deign to have mercy! My heart has withered like a worthless Leaf; In the midst of the black night I do not know where to go, And on the precipices I must spend the night, So you lead me. That which I loved, which I worshipped so much, Trampled in the dust Fell without strength; Seeing despair and disgrace on the way, I stood in fear. I saw the victorious crime Frenzy, I saw the defeats Of spirits and bodies; So, mad with pain, I walk In tears and fear. And now I don’t know what to believe In, How to survive my day In darkness, alone; I don’t know if I’ll be able to endure steadfastly, So you come down to me! I’m afraid to come down with doubt Into the grave And with longing To your feet I bow with a request and unconsciously I call: come down to me. Show me the triumph in the future Days, The triumph of love Bought in tears, And the clear victory of my people Show me, before I fall asleep! Show me the silence of the rising Auroras, The resurrecting Kingdom of souls, And I won’t care about my own happiness, I’ll fall asleep in peace. (Adam Asnyk)
The election of the pope took place during the fourth vote of the conclave, in which 133 cardinals from 71 countries participated. On Thursday, shortly after 6 p.m., white smoke rose from the chimney of the Sistine Chapel, which meant that a new pope had been elected. The cardinals made their choice during the fourth vote. On the central balcony of St. Peter’s Basilica, Cardinal Protodeacon Dominique Mamberti appeared, who announced the traditional formula „Habemus papam!”. Right next to him appeared a Pole – priest Krzysztof Marcjanowicz. The moment of announcing the new pope. Then Cardinal Prevost appeared to the faithful, who chose the name Leo XIV. They criticized the pope. The Franciscan said what a mistake the Church had made – Leo XIV. Pope Leo XIV will continue the work of his predecessor, Pope Francis. „A pope for today”. A pontificate in the shadow of conflicts. The poet suffers for millions, he wants to make the world a home for every religion and community, where there is no hatred or discrimination. The poet wants people to live together in harmony and peace. We wish Leo XIV all the best, abundant graces from God and the grateful care of the Holy Mother, Queen of Peace, Queen of the World, Queen of Poland always faithful.
____
Andrzej Duda, president of Polish Republic, spoke after the election of Pope Leo XIV No pope has chosen this name. He did not dare. „Anti-Trump of the new America”. The Italian press about Leo XIV A new pope. What challenges await the Church? Pope Leo XIV and a new chapter in the Vatican. A photograph from years ago has appeared The media in the USA about the new pope. This is how they comment on the election of Leo XIV Two pigeons perched on the roof of the Sistine Chapel Then white smoke appeared „Everyone told me”. The Pope’s Brother Heard a Prophecy Leo XIV Returns to Tradition. What Does His Clothing Mean? Biden Didn’t Wait, Either. Here’s What He Wrote About Leo XIV A Symbolic Choice. Who Were Leo XIV’s Namesakes? The Ideal Candidate? What Is Leo XIV Like? An Un-American American They Showed the Cardinals’ Reaction to the Election of Leo XIV. There’s a Recording The Augustinian Pope. „It Will Be a Quiet Pontificate” „Good News.” Kaczyński Comments on the Pope’s Election J.D. Vance Speaks Out After the Election of the New Pope
____
Stanisław Barszczak, Wierny Szafarz Mistycznego Ciała Kościoła
Po wczorajszych radosnych przeżyciach związanych z wybraniem nowego papieża dla kościoła powszechnego, Watykan teraz jak Valles Marineris, wydaje się, że otworzył nas na Doliny Marinera, na system kanionów na Marsie znajdujący się nieco na południe od równika, na wschód od Tharsis. Tak widziałbym teraz Plac Świętego Piotra i Viale Conciliazione z lotu ptaka. Tuż po zakończeniu konklawe, w czwartek wieczorem, papież udał się do swojego dotychczasowego domu. Leon XIV, zdecydował się pozostać w swoim dotychczasowym mieszkaniu w Palazzo del Sant’Uffizio, położonym tuż przy Placu Św. Piotra. Papież nie zamierza na razie zmieniać miejsca – czeka na zakończenie remontu apartamentu w Pałacu Apostolskim, gdzie przez lata mieszkali jego poprzednicy, w tym Benedykt XVI. Już na miejscu spotkał się z lokatorami budynku – nie zabrakło ciepłych rozmów, wspólnych zdjęć i nagrań wideo. Leon XIV w piątek przed południem odprawił w Kaplicy Sykstyńskiej pierwszą mszę po wyborze. „Nie brakuje kontekstów, w których wiara chrześcijańska jest uważana za coś absurdalnego, przeznaczonego dla osób słabych i mało inteligentnych” – powiedział w homilii Ojciec Święty. „Bóg, powołując mnie poprzez wasz głos na następcę pierwszego z apostołów, powierza mi ten skarb, abym z jego pomocą był jego wiernym szafarzem na rzecz całego mistycznego ciała Kościoła; tak, aby ogłaszał chwalebne dzieła Tego, który ich wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła – dodał papież. Wyjaśniał nieznane lata jego życia w Bogu. „człowiek wierzący jest wyśmiewany, prześladowany, pogardzany lub co najwyżej tolerowany i traktowany z litością”. Następca Piotra i Biskup kościoła,który jest w Rzymie powtarzał: Jezus, „choć ceniony jako człowiek, jest sprowadzany jedynie do roli charyzmatycznego lidera lub superczłowieka, i to nie tylko wśród niewierzących, ale także wśród wielu ochrzczonych.” Są miejsca, tam „misja jest pilna, ponieważ brak wiary często pociąga za sobą dramaty, takie jak utrata sensu życia, zapomnienie o miłosierdziu, naruszanie godności osoby ludzkiej w jej najbardziej dramatycznych formach, kryzys rodziny i wiele innych ran, przez które cierpi nasze społeczeństwo, i to niemało” – zaznaczył nowy papież w swojej pierwszej homilii. Tej nocy widać nie śniły mu się już burze, ani kobiety, ani wielkie wydarzenia, ani wielkie ryby, ani walki, ani zawody siłowe, ani jego żona. Teraz śniły mu się tylko miejsca i lwy na plaży. Bawiły się jak młode koty o zmierzchu, a on kochał je tak, jak kochał chłopca. Nigdy nie śnił o chłopcu. Po prostu się obudził, spojrzał przez otwarte drzwi na księżyc, rozwinął spodnie i je założył. Już dziś módlmy się za papieża Leona XIV, wierzymy że nie będzie powielał największego kłamstwa, w które wierzą kobiety… i jak się z niego uwolnić. A niewiasty zdają się słyszeć chrześcijańską radosną nowinę na swój sposób: „Musisz być idealna.” Zawsze uśmiechnięta, ale nie za bardzo – bo „sztuczna”. Ambitna, ale nie za bardzo – bo „zbyt pewna siebie”. Mądra, ale nie za bardzo – bo „mądralińska”. Naturalna, ale nie za bardzo – bo „mogłabyś bardziej o siebie zadbać”. Ile razy czułaś, że jakkolwiek się nie zachowasz – i tak komuś nie będzie pasować? To dlatego, że żyjesz w schemacie, który nigdy nie miał sensu. A teraz czas go przełamać. „Jesteś wystarczająca taka, jaka jesteś”. Albowiem to nie Ty musisz się zmieniać. To sposób, w jaki patrzysz na siebie. W życiu bowiem nic nie jest gratis, wszystko…zapłacone. A trzeba nieustannie kochać i tracić, pragnąć i żałować, tak mądrze o tym zaświadczył Jezus, nasz Pan. Padać boleśnie i znów się podnosić, Krzyczeć tęsknocie „precz!” i błagać „prowadź!” Oto jest życie: nic, a jakże dosyć…Zbiegać za jednym klejnotem pustynie, Iść w toń za perłą o cudu urodzie, Ażeby po nas zostały jedynie Ślady na piasku i kręgi na wodzie. Tedy w grupie wspaniałych chrześcijan poświęcam się sobie, przez resztę mojego życia, bez pośpiechu, bez wymówek. Nie wiem, ile czasu mi zostało, Ale chcę go spędzić pozostając wiernym temu, kim jestem, nie pozwalając nikomu zakłócić mojego wewnętrznego spokoju. Teraz daję sobie prawo do otwarcia butelki wina bez żadnego konkretnego powodu, do kupienia sobie kwiatów bez czekania, aż ktoś mi je da, do chodzenia, nigdy się nie oglądając. Szczęście znalazło mnie w dniu, kiedy przestałem szukać go w innych, i odkryłem je w sobie. Życia nie da się powtórzyć. I postanowiłem przeżyć je w pełni. Do młodych czytelników Papież Leon zapewne powie: Słuchajcie urwipołcie, brzdące, basałyki, Z których każdy z majtasów zbyt krótkich wyrasta: Dość cukrów i słodyczy, precz wszystkie pierniki, Pod choinką ma tylko książka być i basta! Był piernik, lecz dwa razy trzasnąłeś zębami I już nie ma piernika. Marne to są hece! Była miła książka, już zawsze będzie z nami I jak żołnierz wartę odstoi w bibliotece. Najmijsi, z Chrystusem ujrzycie wreszcie sferę niepowtarzalną życia. Między innymi odkryjesz, że nie jesteś pierwszą osobą, która kiedykolwiek była zdezorientowana, przestraszona, a nawet zniesmaczona ludzkim zachowaniem. Nie jesteś w tym wcale sam, będziesz podekscytowany i pobudzony, gdy się o tym dowiesz. Wielu, wielu mężczyzn było tak samo zmartwionych moralnie i duchowo, jak ty teraz. Na szczęście niektórzy z nich prowadzili zapiski o swoich kłopotach. Nauczysz się od nich – jeśli zechcesz. Tak jak pewnego dnia, jeśli masz coś do zaoferowania, ktoś nauczy się czegoś od ciebie. To piękna wzajemna umowa. I to nie jest edukacja. To historia. To poezja. Takie są dzieje wglądu w ludzką duszę. Proza życia jest inna. Planeta Mars – bliższa sąsiadka nasza, zaledwie trzy miliardy lat temu straciła atmosferę. Tymczasem nauka opowiada się za zbiornikiem ciekłej wody pod powierzchnią Marsa, na głębokości między 11,5 a 20 kilometrów. Trudno dostępny zasób. Ale miła niespodzianka. To prawda, coś się skończyło, choć trwać wieków tysiące miało. Myślałem sobie – dzięki dobry Boże, że coś takiego właśnie mnie spotkało. Że większe szczęście – drobina maleńka.Jak puch na wietrze z serca uleciało. I zagubiło się w szarości świata. Szybko umarło, choć wieki żyć miało. Za nami Niedziela Dobrego Pasterza.
W życiu trzeba mieć trzy rzeczy: – pokorę, by nie czuć się lepszym od nikogo, – odwagę, by stawić czoła każdej sytuacji, – mądrość, by siedzieć cicho w obliczu głupoty niektórych ludzi. Opatrzność podarowała nam misję papieża Leona XIV, który nie zlekceważy bolączek ludzkiej cywilizacji, aktywnie zachęci kobiety do życia w kościele Chrystusa i nie zapomni o biednych tego świata.
A co u mnie teraz, jak przemija mi w Kościele ten owocny czas? Kochani, udaje mi się odpocząć w ciągu dnia, jakkolwiek przez chwilę może. Wychodzę na spacery i delektuję się widokiem ukwieconych drzew, skwerów i klombów. Znalazłem czas na małe przyjemności, czego w dalszej perspektywie sobie i wam życzę. Szczęść Boże.
wasz ksiądz Stanisław
____
Stanisław Barszczak, Faithful Minister of the Mystical Body of the Church
After yesterday’s joyful experiences related to the election of a new pope for the universal church, the Vatican now, like Valles Marineris, seems to have opened us to the Marinera Valleys, a system of canyons on Mars located slightly south of the equator, east of Tharsis. This is how I would now see St. Peter’s Square and Viale Conciliazione from a bird’s eye view.
Right after the end of the conclave, on Thursday evening, the Pope went to his previous home. Leo XIV decided to stay in his previous apartment in the Palazzo del Sant’Uffizio, located right next to St. Peter’s Square. The Pope does not intend to change his place for now – he is waiting for the completion of the renovation of the apartment in the Apostolic Palace, where his predecessors, including Benedict XVI, lived for years. He met with the tenants of the building on site – there was no shortage of warm conversations, joint photos and video recordings.
Leo XIV celebrated his first mass after his election in the Sistine Chapel on Friday morning. „There is no shortage of contexts in which the Christian faith is considered something absurd, intended for weak and unintelligent people,” the Holy Father said in his homily. „God, by calling me through your voice to be the successor of the first of the Apostles, entrusts me with this treasure, so that with its help I may be its faithful steward for the benefit of the entire mystical body of the Church; so that it may proclaim the glorious works of the One who called them out of darkness into his wonderful light,” the Pope added.
He explained the unknown years of his life in God. „The believer is ridiculed, persecuted, despised or at most tolerated and treated with pity.”
The Successor of Peter and Bishop of the Church that is in Rome repeated: Jesus, „although esteemed as a man, is reduced to the role of a charismatic leader or superman, and this not only among unbelievers, but also among many baptized.” There are places where „mission is urgent, because the lack of faith often entails tragedies such as the loss of meaning in life, the forgetfulness of mercy, the violation of the dignity of the human person in its most dramatic forms, the crisis of the family and many other wounds, through which our society suffers, and not a little,” the new Pope noted in his first homily.
That night, he apparently no longer dreamed of storms, nor women, nor great events, nor large fish, nor fights, nor strength competitions, nor his wife. Now he only dreamed of places and lions on the beach. They played like young cats at dusk, and he loved them as he loved the boy. He never dreamed of the boy. He simply woke up, looked through the open door at the moon, unrolled his pants and put them on.
Let us pray for Pope Leo XIV today, we believe that he will not repeat the greatest lie that women believe in… and how to free ourselves from it. And women seem to hear the Christian good news in their own way: „You have to be perfect.” Always smiling, but not too much – because „artificial”. Ambitious, but not too much – because „too self-confident”. Smart, but not too much – because “smart”. Natural, but not too much – because “you could take better care of yourself”. How many times have you felt that no matter how you behave – someone still won’t like you? It’s because you live in a pattern that has never made sense. And now it’s time to break it. “You are enough just the way you are”. Because it’s not you who has to change. It’s the way you look at yourself.
Because nothing in life is free, everything… is paid for. And you have to constantly love and lose, desire and regret, as Jesus, our Lord, wisely testified. Fall painfully and rise again,
Shout to longing “go away!” and beg “lead me!” This is life: nothing, but how enough… To run after one jewel across the desert, To go into the depths after a pearl of miraculous beauty, So that only Footprints in the sand and circles in the water remain after us.
Then, in a group of wonderful Christians, I dedicate myself to myself, for the rest of my life, without rushing, without excuses. I don’t know how much time I have left, But I want to spend it being true to who I am, not allowing anyone
to disturb my inner peace. Now I give myself permission to open a bottle of wine for no particular reason, to buy myself flowers without waiting for someone to give them to me, to walk around without ever looking back. Happiness found me the day I stopped looking for it in others and discovered it in myself. Life cannot be repeated. And I decided to live it to the fullest.
To young readers, Pope Leo will probably say:
Listen, you rascals, little brats, From whom each of your too short panties grows: Enough sugar and sweets, all gingerbread away,
There must be only a book under the tree and that’s it! There was gingerbread, but you slammed your teeth twice And now there is no gingerbread. These are poor jokes!
There was a nice book, it will always be with us And like a soldier it will stand guard in the library.
The dearest, with Christ you will finally see the unrepeatable sphere of life. Among others you will discover that you are not the first person to have ever been confused, frightened, and even disgusted by human behavior. You are not alone in this, and you will be excited and invigorated to learn about it. Many, many men were as troubled morally and spiritually as you are now. Fortunately, some of them kept records of their troubles. You will learn from them – if you want to. Just as one day, if you have something to offer, someone will learn something from you. It is a beautiful mutual agreement. And it is not education. It is history. It is poetry.
Such is the history of insight into the human soul. The prose of life is different. The planet Mars – our closer neighbor, lost its atmosphere only three billion years ago. Meanwhile, science favors a reservoir of liquid water beneath the surface of Mars, at a depth of between seven and twenty kilometers. A hard-to-find resource. But a pleasant surprise. True, something has ended, although it was supposed to last for millennia. I thought to myself – thank God that something like this had happened to me. That greater happiness – a tiny speck. Like fluff in the wind, it flew from my heart. And got lost in the greyness of the world. It died quickly, although it was supposed to live for centuries.
Good Shepherd Sunday is behind us.
In life, you need to have three things: – humility, so as not to feel better than anyone, – courage, to face every situation, – wisdom, to sit quietly in the face of some people’s stupidity. Providence gave us the mission of Pope Leo XIV, who will not ignore the ills of human civilization, will actively encourage women to live in the church of Christ and will not forget about the poor of this world.
And what about me now, how is this fruitful time in the Church passing for me? Dear ones, I manage to rest during the day, however briefly I can. I go for walks and enjoy the view of flowery trees, squares and flower beds. I found time for small pleasures, which is what I wish for myself and you in the long run. God bless you.
your priest Stanislaw