Stanisław Barszczak, Przykazanie naszego Zbawcy
Przeżywamy oktawę Bożego Narodzenia 2024. To czas radości i miłości. Nie czas na Wielki Post, który jest okresem pokutnym, czasem, w którym mężczyźni kiedyś zakładali włosiennice, poświęcając wszelką nadzieję na cielesną wygodę przez 40 dni. Ktoś powiedział kiedyś, że św. Tomasz Becket nosił włosiennicę pod purpurą, aby ludzie mogli korzystać z jego purpury, a on mógł korzystać z pokuty. Już wiecie, dla kontaktu z ludźmi ery technicznej jeżdżę w świat szeroki, ku pocieszeniu współczesnych tworzę i zbieram nowe teksty, nierzadko czasom moim ulegam… mając na uwadze nade wszystko ochronę polskich korzeni i ziemi, na której przyszło mi żyć. Nie zamiłowanie w posiadaniu ale szafunek literackich skarbów stawiam ponad codzienność. Ojciec Karola Bukowskiego zawsze mawiał: „Wczesny sen i wcześnie wstawanie sprawia, że człowiek jest zdrowy, bogaty i mądry.” Światła gasły o 8:00 wieczorem w naszym domu. Budziliśmy się o świcie, zapachem kawy, grillowanego bekonu i jajecznicy. Mój ojciec prowadził tę rutynę przez całe życie i umarł młodo, spłukany i chyba bez wielkiej mądrości. Chcę was poinformować, że odrzuciłem jego rady, teraz śpię do późna i budzę się późno. Nie mówię, że podbiłem świat, ale uniknąłem wielu porannych korków, pokonałem częste niebezpieczeństwa i spotkałem wspaniałych ludzi. Jednym z nich byłem ja – ktoś, kogo mój ojciec nigdy nie znał. Ale to nieprawda, że tylko szaleni i samotni mogą pozwolić sobie na luksus bycia sobą. Albowiem samotni ludzie nie muszą nikogo zadowalać, a szaleńcy nie dbają o to, by ich rozumiano. Jeśli chcesz iść naprzód, zmień schemat w swoim umyśle, że ktoś inny cię tam zaprowadzi. Jesteś Twórcą swojego życia. Jesteś Cudem, na który czekasz! Podaję cytaty 5 słynnych mizantropów: Friedrich Nietzsche – „Bóg umarł, a my go zabiliśmy” Søren Kierkegaard – „Ożeń się lub nie żeń, będziesz żałować obu” Charles Bukowski – „Nie nienawidzę ludzi, po prostu czuję się lepiej, gdy ich nie ma” Arthur Schopenhauer – „Wysoki stopień intelektu czyni człowieka nietowarzyskim” George Carlin – „Planeta jest w porządku, ludzie są w dupie” Najmilsi. Czekałem, że coś nadzwyczajnego się wydarzy. Były bezpłodne lata i bardzo mało uczyniłem, czego sam byłbym powodem i sprawcą. Lecz teraz myślę, że problem polega na tym, że szukamy kogoś, przy kim możemy się zestarzeć, a sekretem jest znaleźć kogoś, z kim możemy pozostać dzieckiem. Musisz umrzeć kilka razy, zanim będziesz mógł rzeczywiście żyć. Tymczasem gdy będziesz pełen snu kiwając głową przy ogniu, weź ten tekst i powoli czytaj, i śnij o łagodnym spojrzeniu, które kiedyś miały twoje oczy, i o ich głębokich cieniach. Ilu kochało twoje chwile radosnej łaski i kochało twoje piękno miłością albo fałszywą albo prawdziwą. Lecz jeden człowiek kochał duszę pielgrzyma w tobie i kochał smutki twojej zmieniającej się twarzy. I pochylając się przy rozżarzonych prętach, mrucz, trochę smutno, jak miłość uciekła i przechadzała się po górach nad głową i ukryła twarz pośród tłumu gwiazd. Kochany. Widzisz to, co ja teraz? Z wielką przyjemnością wyobrażam sobie was, jako dzieci, połączone razem w radosnych uroczystościach w blasku świątecznych świateł. Pomyślcie również o naukach tego, którego narodziny świętujesz, świętujemy przez te uroczystości. Te nauki są takie proste – a mimo to przez prawie 2000 lat nie udało im się zwyciężyć wśród ludzi. Naucz się być szczęśliwym poprzez szczęście i radość swoich bliskich, a nie poprzez ponury konflikt człowieka przeciwko człowiekowi. Jeśli znajdziecie w sobie miejsce na to naturalne uczucie, każdy wasz życiowy ciężar będzie lekki, a przynajmniej znośny, a w cierpliwości odnajdziecie drogę, bez strachu, a radość rozdacie wszędzie. Z serdecznymi życzeniami szczęśliwego Roku 2025, zdrowia i spełnienia marzeń ksiądz Stanisław
_____
stanisław Barszczak, Our Savior’s Commandment
We are experiencing the octave of Christmas 2024. It is a time of joy and love. It is not a time for Lent, which is a period of penance, a time when men used to put on hair shirts, sacrificing all hope for physical comfort for 40 days. Someone once said that St. Thomas Becket wore a hair shirt under his purple so that people could benefit from his purple, and he could benefit from his penance. You already know that I travel the wide world to contact people of the technical era, to comfort my contemporaries I create and collect new texts, I often succumb to my times… bearing in mind above all the protection of Polish roots and the land on which I have come to live. I put not the love of possession but the treasure trove of literary treasures above everyday life. Karol Bukowski’s father always said, „Early sleep and early rise make a man healthy, wealthy and wise.” The lights went out at 8:00 in our house. We woke up at dawn to the smell of coffee, grilled bacon and scrambled eggs. My father kept this routine his whole life and died young, broke and probably without much wisdom. I want to inform you that I rejected his advice, now I sleep late and wake up late. I’m not saying I conquered the world, but I avoided many morning traffic jams, overcame frequent dangers and met wonderful people. One of them was me – someone my father never knew. But it is not true that only the crazy and lonely can afford the luxury of being themselves. For lonely people do not have to please anyone, and crazy people do not care to be understood. If you want to move forward, change the pattern in your mind that someone else will take you there. You are the Creator of your life. You are the Miracle you are waiting for! I quote 5 famous misanthropes: Friedrich Nietzsche – „God is dead and we have killed him” Søren Kierkegaard – „Marry or not marry, you will regret both” Charles Bukowski – „I do not hate people, I just feel better when they are gone” Arthur Schopenhauer – „A high degree of intellect makes a man unsociable” George Carlin – „The planet is fine, people are in the ass” My dearest. I was waiting for something extraordinary to happen. There were barren years and I did very little that I myself would have caused and done. But now I think the problem is that we are looking for someone to grow old with, and the secret is to find someone with whom we can remain a child. You have to die a few times before you can really live. Meanwhile, when you are full of sleep, nodding your head by the fire, take this text and read slowly, and dream of the gentle look that once held your eyes, and of their deep shadows. How many loved your moments of joyful grace, and loved your beauty with a love either false or true. But one man loved the pilgrim soul in you, and loved the sorrows of your changing face. And leaning by the glowing rods, murmur, a little sadly, how love fled and walked over the mountains overhead and hid its face amid the crowd of stars. Beloved. Do you see what I see now? With great pleasure I imagine you, as children, united together in joyful celebration in the glow of holiday lights. Think also of the teachings of him whose birth you celebrate, we celebrate by these celebrations. These teachings are so simple – and yet for almost 2,000 years they have failed to prevail among men. Learn to be happy through the happiness and joy of your loved ones, not through the dreary conflict of man against man. If you find a place for this natural feeling, every burden of your life will be light, or at least bearable, and in patience you will find your way, without fear, and you will spread joy everywhere. With warm wishes for a happy New Year 2025, health and fulfillment of dreams Father Stanisław
____
ŚWIĘTA RODZINA – 29 GRUDZIEŃ 2024
Pierwsze czytanie „Samuel pozostanie do dyspozycji Pana przez wszystkie dni swego życia” 1 Sm 1, 20-22.24-28; Psalm, Błogosławieni mieszkańcy domu Twojego, Panie! Ps 83 (84), 2-3, 5-6…; Drugie czytanie „Jesteśmy nazwani dziećmi Bożymi – i rzeczywiście nimi jesteśmy” 1 J 3, 1-2.21-24; Ewangelia „Rodzice Jezusa znaleźli Go wśród uczonych w Prawie” Łk 2, 41-52.
Sama tajemnica Bożego Narodzenia nie jest poetyckim epizodem z życia Jezusa. Z pewnością ludzka wyobraźnia nadała zdumiewający ludzki wymiar, podczas gdy bardzo proste zdania Ewangelii są istotnie bardzo proste. Do tego stopnia, że ryzykujemy zapomnieniem lub przemilczeniem tajemnicy Wcielenia, w tym momencie naszej historii – tej obecności Boga w Jego Synu, który staje się Człowiekiem wśród ludzi.
Teraz to dziecko, kruche na początku, jest gwarancją przyszłości, jak każde dziecko. Jego życie – jak wszelkie życie, będzie przesłaniem, którego każde objawienie musi zostać usłyszane.
Kiedy mówimy: „Bóg jest z nami, Bóg przychodzi z mocą, Bóg przychodzi, aby zabrać nas ze sobą”, ryzykujemy, że pozostaniemy tylko w słowach, w donośnych, ale czasem bardzo pustych frazesach. Przyjrzyjmy się zatem bliżej życiu tej rodziny ludzkiej, która została zbudowana na Słowie i dla Słowa Bożego, gdy „Słowo stało się ciałem.”
RODZINA WYCHOWUJĄCA
Tutaj traktujemy ten termin w jego najszerszym znaczeniu. Maryja dała mu ciało i swoją miłość. To ona poprzez poród uczyniła go takim mężczyzną, jakim jest. Z dnia na dzień życia rodzinnego niemowlę, małe dziecko, dziecko, dorastający człowiek otrzyma od Maryi to samo, co każda istota otrzymuje od swojej matki. Uśmiech życia, wzorowy charakter obowiązku do spełnienia, delikatność w życiu codziennym, realizacja Słowa Bożego poprzez działanie kobiety.
Józef, ojciec, który z miłością, cierpliwością i poczuciem odpowiedzialności adoptuje to dziecko, powierza mu pracę stolarza. Uczy go skrupulatnych, żmudnych gestów człowieka, który rzeźbi materiały, precyzyjnie je dopasowuje, czyni użytecznymi i pięknymi. Józef uczy go mówić do ludzi, rozmawiać z ludźmi. Poprzez pragnienia do spełnienia, dyskusje o cenie dzieła, poprzez niecierpliwość wnioskodawcy, Józef uczy Jezusa sensu życia wśród ludzi.
Każdego wieczoru jako rodzina, jako dziecko, nastolatek, młody człowiek odnajduje się wśród rodziców, u swoich kuzynów. Rozmawiają, cieszą się, zasmucają się śmiercią bliskiej osoby. W ten sposób Jezus uczestniczy w życiu rodziny Maryi i Józefa. A poprzez swoją rodzinę – w życiu wszystkich wokół niego. To jest Święta Rodzina. A nie to – co mogłaby sugerować jakaś kolorowa, romantyczna scena, wyobrażana przez malarzy XVII czy XVIII wieku.
SIEĆ TEJ RODZINY
Słowa św. Pawła, które ukazuje nam niedzielne czytanie, należy rozważać w całym kontekście Wcielenia. „Przyodziej swoje serce czułością i życzliwością.” Są jak echo rodziny trynitarnej: „Bóg jest czułością i miłosierdziem.” „Przyodziejcie się w pokorę, łagodność i cierpliwość.” Są jak echo słów Chrystusa: „Uczcie się, że jestem cichy i pokornego serca.”
Pomiędzy Przeczystą Maryją, Józefem, który wszystko dał, a Jezusem, wyrazem Boga, Boga, który jest miłością, słowa św. Pawła nabierają pełnego znaczenia: „Nade wszystko niech stanie się Miłość – tym, co tworzy jedność w doskonałości.”
Ta rodzina nie jest zamknięta w sztywnej powadze. Każdy z jej członków, Jezus, Maryja, Józef, żyją we wzajemnym i serdecznym zaufaniu. Widzimy to, gdy Jezus pozostaje w świątyni w wieku dwunastu lat. Maria jest zdenerwowana. Ta postawa Jezusa jest zdumiewająca i niezwykła: „Dlaczego tak uczyniłeś wobec nas? Twój ojciec i ja, udręczeni i zatrwożeni, szukaliśmy Ciebie.” A dziecko włącza się jednocześnie w plan Boga, swego Ojca, i w plan swojej rodziny ludzkiej: „Było im poddane.” Stawia się niejako „pod” nimi, jest uległe.
Widzimy go także na weselu w Kanie. Maryja dobrze zna swojego syna. Wie, o co może go zapytać. Ale Chrystus umieszcza tę relację rodzinną w Bożym planie zbawienia: „To musi nastąpić za moich czasów.” Ale powiedziawszy to, poddaje się prośbie matki.
Z pewnością mamy niewiele dokładnych faktów, które oświecają nas co do stylu życia, jaki musiała zachować każda żydowska rodzina w Nazarecie, a przeżywanego przez wyjątkowe „istoty w darze”, który każdy z siebie uczynił i który realizował dzień po dniu.
Rodzina jest otwarta, gościnna, radosna. Magnificat Maryi nie był tylko i wyłącznie piosenką radości. Bez wątpienia śpiewała tę piosenkę wiele razy. I dlatego powierzyła je ewangeliście, jako podstawę całego jej życia z Bogiem. „Poprzez psalmy, hymny i szlachetne uwielbienia, wyśpiewujcie Bogu w swoim sercu swoją wdzięczność.”
Sam Jezus nie przyszedł, aby „pomniejszyć radość”, ale wręcz przeciwnie, aby ją wywyższyć. Nie bez powodu powiedział swoim apostołom w przemówieniu, jakie wygłosił do nich po Ostatniej Wieczerzy: „Mówię wam to, aby wasza radość była pełna.”
Rady, jaką św. Paweł udziela naszym rodzinom, nie można li tylko czytać, ale należy je odczytywać w świetle wprowadzającego je zdania: „Cokolwiek powiecie i cokolwiek uczynicie, niech zawsze dzieje się to w imieniu Pana Jezusa Chrystusa.” Niech wszyscy żyją i realizują to życie rodzinne „w Panu”, czy to żony, czy mężowie, czy dzieci, czy rodzice.
Wskazówki te nabierają wówczas zupełnie nowego wymiaru, zupełnie innego zakresu i zupełnie innego znaczenia. „Niech Słowo Chrystusowe zamieszka w Was w całym swoim bogactwie!”
Święty Jan mówi nam, że gdyby zapisał wszystkie cuda, których dokonał Nasz Błogosławiony Pan, świat nie byłby wystarczająco duży, aby pomieścić ich księgi. Tylko raz w Jego życiu przeklął jakąś rzecz, a był to dzień, w którym zobaczył jałowe drzewo figowe, które nie wydawało owoców w odpowiednim czasie, a zatem nie cieszyło się dreszczykiem monotonii. Nieuchronnie musi być dreszczyk emocji w dążeniu do jakiegokolwiek celu lub ustalonego celu, i w tym tkwi ostateczny powód romantyzmu powtarzania. Tam również przebiega linia podziału między prawdziwym chrześcijaństwem a współczesnym pogaństwem. Chrześcijanin znajduje dreszczyk emocji w powtarzaniu, ponieważ ma ustalony cel; współczesny poganin uważa powtarzanie za monotonne, ponieważ nigdy sam nie zdecydował, jaki jest cel życia. Zamiast zdać test, współczesny umysł zmienia test; zamiast dążyć do ideału, zmienia ideał; nie jest dziwne, że istnienie jest nudne, jeśli ktoś nigdy nie omawiał powodu istnienia. Jak nudny byłby na przykład golf, gdyby nigdy nie było greenu; jak monotonna byłaby podróż morska, gdyby nigdy nie było portu; lub podróż, gdyby nigdy nie było celu. Ponieważ współczesny umysł nigdy nie zdecydował o celu życia, ani celu istnienia, ani powodzie istnienia, ale jak chorągiewka na wietrze zmieniała się z każdym powiewem doktryny i sugestii, jest nieuchronnie zmuszony uznać życie za nudne, ponure i monotonne.
NAJSERDECZNIEJSZE ŻYCZENIA
Radość, którą przyniosło Boże Narodzenie, pochodzi z uwolnienia od lęku, strachu, przerażenia, które są tragarzami naszej winy. Gdy tylko to Dziecko się narodziło, Bóg spojrzy teraz na ludzkość i przypomni sobie, że Jego Syn jest Człowiekiem takim jak my. Tak często w wojnie waśń kończy się, gdy przeciwne strony zawierają związki małżeńskie, tak nie ma już wojny między Bogiem a człowiekiem, ponieważ Bóg zawarł związek małżeński z ludzkością. Dość przemocy i wojnom!
W tym czasie Objawienia Pana chciałbym powiedzieć z mocną nadzieją Roku świętego, iż każde nowo rodzące się dziecko chce powiedzieć, żebyśmy nie zapominali o Bogu człowieku, nawet na najbardziej zakręconych ścieżkach życia. Tym bardziej życzę wam wspaniałej drogi, najlepszego Bożego Narodzenia 2025. Bon viaggio, bon Natale. W nowym czasie łaski nie zapomnijmy nazywać zło po imieniu, albowiem zło ma siłę, niejednokrotnie okazuje się być silniejsze od dobra. Dlatego trzeba tym więcej dobro nazywać dobrem. Polacy, macie powiedzieć tak Jezusowi!
Na koniec roku uspokoiło się moje serce. Więc kuligiem chciałem do Was przyjechać, lecz kare konie nie chciały czekać. Porwały sanie, mkną pod gwiazdami, a ja zostałem sam z życzeniami. Niech ten Nowy Rok przyniesie Ci mnóstwo radości, zdrowia i sukcesów w każdej dziedzinie życia. Niech będzie dla Ciebie wyjątkowym czasem pełnym inspiracji i radości. Niech każdy dzień przynosi coś pięknego – chwilę uśmiechu, ciepłe słowo, spełnione marzenie. Życzę Ci zdrowia, które pozwoli cieszyć się życiem, siły, by pokonywać wszelkie trudności, i otwartego serca, które przyjmie każdą radość, jaką los Ci podaruje. Niech bliskość rodziny i przyjaciół dodaje Ci otuchy, a Twoje marzenia znajdują drogę do realizacji. Niech każdy Twój dzień wypełnia radość, a chwile spędzone z bliskimi przynoszą spokój i poczucie bezpieczeństwa. Obyś nigdy nie tracił wiary w siebie, a przeciwności losu traktował jak wyzwania, które prowadzą do jeszcze większych sukcesów. Niech Twoje serce zawsze bije w rytmie szczęścia, a miłość i przyjaźń otaczają Cię ze wszystkich stron. W nadchodzącym roku życzę Ci zdrowia, które pozwoli zdobywać szczyty, miłości, która otuli Twoje serce, oraz uśmiechu, który rozświetli każdy dzień. Niech Nowy Rok przyniesie Ci wiele powodów do radości, cudowne niespodzianki i piękne wspomnienia. Życzę Ci odwagi, by sięgać po marzenia, siły, by pokonywać trudności, i mądrości, by doceniać każdą chwilę.
Niech 2025 rok będzie pełen sukcesów, wewnętrznego spokoju i chwil, które zapierają dech w piersiach. Wszystkiego najlepszego! Życzę Ci, aby każdy dzień Nowego Roku był okazją do czegoś wyjątkowego. Spełnienia, zdrowia i niezmiennego uśmiechu na twarzy! Życzę Ci, by każdy dzień 2025 roku był lepszy od poprzedniego. Aby szczęście, które znajdziesz, pozostało z Tobą na zawsze. Niech ten Nowy Rok będzie wypełniony cudownymi chwilami i realizacją najpiękniejszych marzeń. Niech Nowy Rok przyniesie spokój ducha, harmonię i niezliczone chwile szczęścia. Żyj pełnią życia w 2025 roku. Ma śnieżynko, niech Rok Nowy będzie dla nas wyjątkowy, niechaj chwile szczęścia same go wypełnią – Twój Bałwanek. Niech w ten czas będzie nam, cudownie jak w niebie. Niech uciekną smutki i radość zagości, Anioł niech odgania wszelkie przeciwności… Z najlepszymi życzeniami ~ksiądz Stanisław
_____
HOLY FAMILY – 29 DECEMBER 2024
First reading “Samuel will be at the Lord’s service all the days of his life” 1 Sam 1:20-22, 24-28
Psalm, Blessed are the inhabitants of your house, O Lord! Ps 83 (84), 2-3, 5-6…
Second reading “We are called children of God, and so we are” 1 John 3:1-2, 21-24
Gospel “Jesus’ parents found him among the doctors of the law” Lk 2:41-52
The mystery of Christmas itself is not a poetic episode from the life of Jesus. Certainly, human imagination has given a surprising human dimension, while the very simple sentences of the Gospel are very simple indeed. To such an extent that we risk forgetting or remaining silent about the mystery of the Incarnation, at this moment in our history – this presence of God in his Son who becomes Man among men.
Now this child, fragile at the beginning, is the guarantee of the future, like every child. His life – like every life, will be a message whose every revelation must be heard.
When we say: „God is with us, God comes with power, God comes to take us with him”, we risk remaining in words only, in loud but sometimes very empty phrases. Let us take a closer look at the life of this human family, which was built on the Word and for the Word of God, when „the Word became flesh.”
THE EDUCATIONAL FAMILY
And here we treat this term in its broadest sense. Mary gave him flesh and her love. It was she who, through childbirth, made him the man he is. From day to day of family life, an infant, a small child, a child, an adolescent will receive from Mary the same thing that every being receives from his mother. The smile of life, the exemplary nature of the duty to fulfill, gentleness in everyday life, the realization of the Word of God through the action of a woman.
Joseph, the father who adopts this child with love, patience and a sense of responsibility, entrusts him with the work of a carpenter. He teaches him the meticulous, laborious gestures of a man who carves materials, precisely adapts them, makes them useful and beautiful. Joseph teaches him to speak to people, to talk to people. Through desires to fulfill, discussions about the value of the work, through the impatience of the applicant, Joseph teaches Jesus the meaning of life among people.
In the evening, as a family, as a child, a teenager, a young person finds himself among his parents, with his cousins. They talk, rejoice, grieve over the death of a loved one. In this way, Jesus participates in the life of the family of Mary and Joseph. And through his family – in the life of everyone around him.
This is the Holy Family. And not what some colorful, romantic scene imagined by 17th or 18th century painters might suggest.
THE NETWORK OF THIS FAMILY
The words of St. Paul, which Sunday’s reading shows us, should be considered in the whole context of the Incarnation. „Clothe your heart with tenderness and kindness.” They are like an echo of the Trinitarian family: „God is tenderness and mercy.” „Clothe yourselves with humility, gentleness, and patience.” They are like an echo of Christ’s words: „Learn that I am gentle and humble in heart.”
Between Mary, the Pure, and Joseph, who gave everything, and Jesus, the expression of God, God who is love, the words of St. Paul take on their full meaning: „Above all, let Love be that which creates unity in perfection.” This family is not closed in rigid seriousness. Each of its members, Jesus, Mary, Joseph, live in mutual and cordial trust. We see this when Jesus remains in the temple at the age of twelve. Mary is nervous. This attitude of Jesus is astonishing and extraordinary: „Why have you done this to us? Your father and I were distressed and troubled, looking for you.” And the child enters into the plan of God, his Father, and into the plan of his human family at the same time: „He was subject to them.” He places himself, as it were, „under” them, he is submissive.
We also see him at the wedding in Cana. Mary knows her son well. She knows what she can ask him. But Christ places this family relationship in God’s plan of salvation: „This must happen in my days.” But having said this, he yields to his mother’s request.
We certainly have few precise facts that enlighten us about the lifestyle that every Jewish family in Nazareth had to maintain, and lived by the unique „beings in gift” that each made of himself and which he carried out day after day.
The family is open, hospitable, joyful. Mary’s Magnificat was not just and exclusively a song of joy. She undoubtedly sang this song many times. And that is why she entrusted it to the evangelist, as the basis of her entire life with God. „With psalms, hymns and noble praises, sing your gratitude to God in your heart.”
Jesus himself did not come to „diminish joy,” but on the contrary, to exalt it. It was not without reason that he told his apostles in the discourse he gave them after the Last Supper: „I tell you this so that your joy may be full.”
The advice that St. Paul gives to our families cannot only be read, but must be read in in the light of the introductory sentence: „Whatever you say and whatever you do, let it always be in the name of the Lord Jesus Christ.” Let all live and realize this family life „in the Lord,” whether wives or husbands or children or parents.
These instructions then take on an entirely new dimension, an entirely different scope and an entirely different meaning. „Let the Word of Christ dwell in you in all its richness!”
St. John tells us that if he were to write down all the miracles that Our Blessed Lord has performed, the world would not be large enough to contain their books. Only once in His life did He curse anything, and that was the day when He saw a barren fig tree that did not bear fruit in its season, and therefore did not enjoy the thrill of monotony. There must inevitably be a thrill in the pursuit of any goal or fixed purpose, and herein lies the ultimate reason for the romanticism of repetition. There, too, runs the dividing line between true Christianity and modern paganism. The Christian finds a thrill in repetition, because he has a fixed purpose; the modern pagan finds repetition monotonous, because he has never decided for himself what the purpose of life is. Instead of passing the test, the modern mind changes the test; instead of striving for the ideal, it changes the ideal; it is not strange that existence is dull if one has never discussed the reason for existence. How dull, for instance, would golf be if there had never been a green; how dull a sea voyage would be if there had never been a port; or a voyage if there had never been a purpose. Because the modern mind has never decided the purpose of life, neither the purpose of existence nor the reason for existence, but, like a pennant in the wind, has changed with every gust of doctrine and suggestion, it is inevitably forced to find life dull, dreary, and monotonous.
WARMEST WISHES
The joy which Christmas has brought comes from deliverance from the fear, the dread, the terror, which are the bearers of our guilt. As soon as this Child was born, God will now look upon humanity and remember that His Son is a Man like us. So often in war, a quarrel ends when the opposing sides enter into marriage, so there is no longer a war between God and man, because God entered into marriage with humanity. Enough with violence and wars!
At this time of the Lord’s Epiphany, I would like to say with the strong hope of the Holy Year that every newborn child wants to say that we should not forget God-man, even on the most twisted paths of life. All the more I wish you a wonderful journey, the best Christmas 2025. Bon viaggio, bon Natale. In this new time of grace, let us not forget to call evil by its name, because evil has power, and often proves to be stronger than good. That is why we must call good all the more good. Poles, you must say yes to Jesus!
At the end of the year, my heart calmed down. And I wanted to come to you in a sleigh ride, but the black horses did not want to wait. The sleigh has been snatched away, it is racing under the stars, and I am left alone with wishes. May this New Year bring you lots of joy, health and success in every area of your life. May it be a special time full of inspiration and joy for you. May every day bring something beautiful – a moment of smile, a warm word, a dream come true. I wish you health that will allow you to enjoy life, strength to overcome all difficulties, and an open heart that will accept every joy that fate gives you. May the closeness of your family and friends cheer you up, and may your dreams find their way to fulfillment. May each of your days be filled with joy, and may moments spent with your loved ones bring you peace and a sense of security. May you never lose faith in yourself, and may adversities of fate be treated as challenges that lead to even greater successes. May your heart always beat to the rhythm of happiness, and may love and friendship surround you from all sides. In the coming year, I wish you health that will allow you to conquer peaks, love that will embrace your heart, and a smile that will brighten up every day. May the New Year bring you many reasons to be happy, wonderful surprises and beautiful memories. I wish you the courage to reach for your dreams, the strength to overcome difficulties and the wisdom to appreciate every moment. May 2025 be full of successes, inner peace and moments that take your breath away. All the best! I wish you that every day of the New Year will be an opportunity for something special. Fulfillment, health and a constant smile on your face! I wish you that every day of 2025 will be better than the previous one. May the happiness you find stay with you forever. May this New Year be filled with wonderful moments and the fulfillment of the most beautiful dreams. May the New Year bring peace of mind, harmony and countless moments of happiness. Live your life to the fullest in 2025. My snowflake, may the New Year be special for us, may the moments of happiness fill it themselves – Your Snowman. Let it be for us, wonderful as in heaven. Let sorrows flee and joy come, let the Angel chase away all adversities…
With best wishes ~Father Stanisław